Leo Messi nie jest zadowolony z sezonu, który jest na skraju zakończenia. Argentyńczyk sądzi, że wina leży po stronie całego sztabu, a nie tylko dwóch albo trzech graczy. Na dzisiejszej konferencji prasowej po treningu mówił między innymi o kończącym się sezonie i zbliżających się Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.
Był jednym z najbardziej docenionych piłkarzy w tym sezonie, ale Messi nie jest szczęśliwy z tego roku. „Myślę, że moja osobista opinia na ten temat jest taka sama, jak reszty zespołu. Kiedy stawiamy sobie wyzwania, które wypowiadamy na głos, nikt nie może być zadowolony z takiego obrotu sprawy”. Messi powiedział, że rozumie gwizdy w stronę zawodników Barcy podczas meczu z Mallorcą. „Sądzę, że... [więcej]
Messi chwali D. Villę i nie wybiera się do Chelsea
Gwiazdor FC Barcelony i reprezentacji Argentyny, Lionel Messi przyznał, że nie musiałby myśleć dwa razy, jakby mógł sprowadzić do Barcy napastnika Valencii – Davida Villę. Ponadto skrzydłowy Blaugrany zaprzeczył, jakoby były jakiekolwiek szanse na jego transfer do Chelsea.
Kilka wielkich europejskich klubów widziałoby Villę u siebie, który, pomimo kiepskiego sezonu w wykonaniu jego zespołu, zdołał zdobyć aż 16 bramek w Primera Division. 26-letni zawodnik jest jednym z najsmakowitszych kąsków transferowych na Półwyspie Iberyjskim. Tamtejsze media sugerują, że ostatnie niepowodzenia popularnych „Nietoperzy” powodują, że Villa chciałby przejść do drużyny, która w przyszłym sezonie będzie grała w Lidze Mistrzów.
Pojawiły się również informację, iż sam zawodnik chciałby pozostać w Hiszpanii i, w związku z... [więcej]
Zawodnik Chelsea – Joe Cole powiedział, że bardzo chciałby zagrać w drużynie z Leo Messim i stwierdził, że Argentyńczyk prezentuje się lepiej od Cristiano Ronaldo.
Sezon w Anglii już się zakończył a londyński klub planuje zakupy. Jak donoszą media do drużyny The Blues mogą dołączyć: Messi i Steven Gerard. Cole, który w końcówce sezonu nie zdobył zaufania trenera Granta, jest wielkim zwolennikiem sprowadzenia na Stamford argentyńskiego fenomena futbolu. Angielski pomocnik powiedział dziennikarzom, że z dwójki Ronaldo, Messi woli tego drugiego. W jego opinii Portugalczyk miał świetny sezon, ale tylko indywidualnie. Mimo, że Manchester wygrał Premier League i dostał się do finału LM, to Leo według Joe’a jest lepszy.
Czołowy piłkarz argentyński Lionel Messi otrzymał zgodę swego hiszpańskiego klubu FC Barcelona na występ w Igrzyskach XXIX Olimpiady w Pekinie.
"Nadarza się więc okazja, aby wystąpić w obronie tytułu mistrzowskiego. Koledzy, którzy pokonali w ateńskim finale Paragwaj 1:0 twierdzą, że to niezapomniane, dodatkowe doświadczenie w futbolowej karierze" - powiedział 20-letni piłkarz w wywiadzie dla stacji radiowej "La Red Radio". Messi kreowany jest przez media argentyńskie na następcę słynnego Diego Armando Maradony.
W grupie A turnieju olimpijskiego Argentyna zmierzy się z Australią, Wybrzeżem Kości Słoniowej i Serbią.
Leo Messi przyznał, że jest "bardzo wdzięczny" Frankowi Rijkaardowi, dzięki któremu zadomowił się w pierwszej drużynie FC Barcelona.
"Myślę, że (Rijkaard) dobrze wykonał swoją pracę. Wina (za ostatnie dwa sezony) nie leży tylko po jego stronie. Ludzie to zrozumieli i pożegnali go w sposób, na jaki zasłużył" - powiedział Messi argentyńskiemu radio "La Red".
"To nie był dla nas dobry sezon. Aspirowaliśmy do wygrania wszystkiego, a zostaliśmy z pustymi rękoma. Od dwóch lat ten klub nic nie wygrał i to daje się odczuć" - kontynuował Messi.
Leo zapytany o zainteresowanie ze strony Chelsea, odpowiedział: "Czuję się bardzo dobrze w Barcelonie. Mogę tylko powiedzieć, że doceniam zainteresowanie Chelsea moją osobą. Kiedy tak ważny klub... [więcej]
Duże emocje towarzyszyły niedzielnemu spotkaniu 37. kolejki Primera Division na Camp Nou, w którym piłkarze FC Barcelona podejmowali Real Mallorca. Po raz ostatni drużynę przed własną publicznością poprowadził szkoleniowiec Frank Rijkaard i ponownie z fatalnym skutkiem.
W niedzielny wieczór Barcelona chciała zrehabilitować się za fatalny występ w spotkaniu z Realem Madryt. Początek spotkania to zdecydowana przewaga gospodarzy, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych okazji do objęcia prowadzenia.
Po jednej z nich, w 17. minucie meczu niezawodny ostatnio Thierry Henry pokonał Jose Manuela Moyę. Gdyby Barcelona była nieco bardziej skuteczna, to w pierwszych dwóch kwadransach gry mogła strzelić jeszcze trzy bramki. Goście z kolei nie mieli zbyt dużo okazji bramkowych, a tych nielicznych nie... [więcej]
Pewny mistrzostwa Hiszpanii Real Madryt rozbił 4:1 Barcelonę, która została skazana na walkę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Smolarek grał 90 minut, Racing przegrał z Sevillą 0:3.
Prezes Barcelony Joan Laporta poprosił Franka Rijkaarda, by w ramach rehabilitacji za przegrany sezon jego piłkarze wygrali z Realem na Santiago Bernabeu 5:0. Niewiele brakowało, by tyle przegrali.
Zaczęło się od szpaleru którym gracze Barcy uhonorowali nowego mistrza. Potem mieli 90 minut na to by spełnić prośbę prezesa Laporty, ale podczas gran derbi potwierdzili wszystkie swoje wady: grę wolną, przewidywalną, pozbawioną firmowej fantazji, a nawet ambicji. Real był lepszy o dwie klasy, choć kilka razy pomogły mu błędy arbitra.
W 13. min Guti sfaulował Marqueza, sędzia... [więcej]